czwartek, 23 sierpnia 2018

CYPR - co warto zobaczyć w kilka dni?


Cypr na kilka dni. Co warto zobaczyć? (Pafos)

Cypr to trzecia co do wielkości wyspa Morza Śródziemnego. Jest ona tak zróżnicowana, że są na niej doskonałe warunki do spędzenia urozmaiconego urlopu. Podzielona jest na dwie części – tzw. grecką i turecką. Nam nie udało się niestety zwiedzić całej wyspy, ale trafiliśmy na piękne miejsca warte opowiedzenia o nich. 

Uwaga! O czym należy pamiętać to to, że na Cyprze obowiązuje ruch lewostronny i jest to ważne dla osób wypożyczających samochód, ale także dla zwykłych wczasowiczów, gdyż inne są zasady np. przechodzenia przez jezdnię (należy patrzeć w drugą stronę ;) ) Większość wypożyczalni aut znajduje się poza terenem lotniska. Rezerwując auto przez Internet wcześniej (my najczęściej robimy to przez rentalcars) przy hali przylotów przywita was osoba z wypożyczalni i wskaże drogę do busika, który dostawi was na miejsce. Z parkowaniem na wyspie nie ma problemu, jest bezpłatne w większości miejsc.

Bazę wypadową mieliśmy w Pafos,  niedrogi rodzinny hotelik niedaleko plaży. Same plaże w Pafos są słabe, niezbyt ładne i przyjazne dzieciom, polecamy udać się kawałek dalej np na plażę Coral Bay chociażby miejskim autobusem (info o transporcie na stronie cyprusbybus.com). W mieście Pafos jest sporo do zobaczenia (Park Archeologiczny, katakumby, mozaiki, zamek i inne), a gdy nie lubisz zwiedzać po prostu możesz spacerować deptakiem wzdłuż wybrzeża J
W porcie Pafos jest tłoczno i drogo, polecam jednak udać się po pamiątki lub do restauracji dalej od wybrzeża. Uwaga! Na szczególne polecenie zasługuje restauracja Laterna Taverna ( znajduje się na Tombs of the Kings Ave) za cudowne jedzenie i obsługę. 6 osób stołowało się tam przez tydzień (każdy skok w bok do innej restauracji kończył się powrotem do tej) i ani razu nie trafiliśmy na coś niedobrego, było pysznie, świeżo i w dobrej cenie. Gorąco polecam.

OK, więc co fajnego można zobaczyć w okolicy?






















Skała Afrodyty Petra Tou Ramiou, (ok 25km od Pafos) - Według podań w jej pobliżu wyszła na brzeg narodzona z piany morskiej grecka bogini Afrodyta. Piękne miejsce, polecam zatrzymać się w pewnej odległości od skały i podziwiać widoki również daleka. Niestety możemy natknąć się tutaj na całe autokary turystów, gdyż jest to obowiązkowy punkt wycieczek, ale uważam, że i tak warto odwiedzić to miejsce, a nawet zostać dłużej na kamienistej plaży.



























Potima Beach – bardzo ładna kamienista plaża z lazurową wodą. Brak tłumów.
Coral bay – plaża piaszczysta, niestety opanowana przez komercję i tłumy. Doskonała na plażowanie z dziećmi.

The Edro III Shipwreck – wrak statku handlowego, warto odwiedzić to miejsce ze względu na widoki i surowy piękny krajobraz. W pobliży znajdują się również groty skalne (sea caves) oraz plantacje bananów.



























White River Beach – dzika kamienista plaża, cicha i spokojna, z czystą wodą.



























Avakas Gorge – miła odskocznia od plażowania. Szlak biegnie wąwozem wzdłuż koryta rzeki. Bardzo ładne miejsce, trzeba zabrać lepsze buty, najlepiej sandały typu keen z ochroną palców ale z możliwością wchodzenia do wody. Bardzo fajny trekking dla całej rodziny.




































Toxeftra Beach – wielka dzika plaża z dala od turystycznych miejsc, miejsce lęgowe żółwi morskich.



























Lara Beach – mój faworyt. Cudowna piaszczysta plaża z czystą wodą, na której czujesz się jak na końcu świata. Nie prowadzi tu żaden asfalt, dlatego nie jest to oblegane miejsce. Oczywiście da się dojechać również samochodem osobowym, ale miejscami należy uważać by go nie uszkodzić. Jest to obszar chroniony z uwagi na miejsce lęgowe żółwi morskich. Piękne miejsce, gdzie panuje cisza i spokój.



























Blue Lagoon Beach – piękna zatoka z lazurową wodą, właściwie nie ma tutaj plaży, jedynie wąski pasek przy wodzie. Można dostać się tam z lądu wypożyczając np. dżipa lub quad  lub płynąć łodzią. Przy okazji polecam wziąć wycieczkę do Blue lagoon z portu w Latchti (ok 3 godzinny rejs z godzinnym pływaniem w zatoce to koszt około 15 EUR za os. dorosłą, mogę polecić rejs z Alkion Glass Bottom Boat – miła obsługa i poczęstunek w cenie).

Takas Bay – cicha spokojna kamienista plaża z czystą wodą. Miejsce do spokojnego odpoczynku z dala od tłumów.

























Droga przez góry z Latchi do Pafos – piękne widoki

Wybraliśmy się również na 1 dzień zobaczyć co nieco na wschodzie wyspy – odległość z Pafos do najdalszego miejsca na wschodzie greckiej części wyspy (Cape greco) to około 220km (jedzie się autostradą, ok 3 godziny, szybko i bezproblemowo).

Po drodze warto zjechać z autostrady, żeby odwiedzić najstarszy klasztor na wyspie Stavrovouni Monastery posadowiony na szczycie góry. Wstęp do niego mają tylko mężczyźni, ale warto odwiedzić samo miejsce, nacieszyć się rozległymi widokami i atmosferą tego miejsca!


























Kolejnym naszym celem po zjechaniu z autostrady była słynna plaża Nissi. Miejsce jest przepiękne, jednak tak skomercjalizowane, że odczułam je jako najgorsze miejsce odwiedzone przez nas w czasie pobytu na wyspie. Biały piasek i lazurowa płytka woda są idealne dla rodzin z dziećmi, ale niestety plaża jest miejscem imprezowym i bardzo zatłoczonym, nie ma tu mowy o spokoju, cały dzień słychać głośną muzykę z baru na plaży, gdzie odbywają się również imprezy np. w pianie. Miejsce na pewno przypadnie do gustu młodym ludziom szukającym zabawy.

Love bridge – łuk skalny tworzący okno. Bardzo ładne miejsce. W pobliżu znajduje się Sculpture Park – ścieżka z rzeźbami, miejsce na miły spacer, ładne widoki.




























Punktem kulminacyjnym naszej wyprawy na wschód wyspy był zachód słońca w miejscu Monument Of Peace. Trzeba zostawić samochód na parkingu i trochę podejść pod górę, ale widoki warte są tego. Niesamowity rozległy widok  na pas wybrzeża i Cape Greco zapiera dech w piersiach.  Miejsce warte odwiedzenia!



























Niestety nie udało nam się zobaczyć kilku miejsc, które zaplanowaliśmy - stolicy wyspy Nikozji, słynnych winnic, najwyższej góry Olimp (1952 m n.p.m.), gór Troodos, czy flamingów brodzących w słonym jeziorze w Larnace… Jest powód, by wrócić kiedyś na tą wyspę :) Cypr na pewno warty jest zobaczenia! Polecam!